Każdy z nas ma swoje OSOBISTE smutki

AUTOR: MARTA DYDA

„Zauważam, że im jestem starszy, tym mniej lubię mówić. Zwłaszcza, że ludzie dużo mówią, ale nie rozmawiają, nie wymieniają myśli, tylko paplają. To męczące. I nie spotykają się ze sobą, tylko powtarzają: „Dobra, to jesteśmy w kontakcie”. Każdy jest gdzieś w sobie. Wymieniają komunikaty.”

Robert Więckiewicz

Zauważ, że w wielu sytuacjach tak właśnie ze sobą rozmawiamy. Oddaleni od Siebie, jesteśmy często specjalistami od byle jakich rozmów, które nic nie wnoszą w nasze życie a wręcz powodują spadek nastroju i brak zrozumienia.

Kiedyś usłyszałam pytanie: „Co u Ciebie?” wypowiedziane tak wiesz, z automatu, bez chęci tak naprawdę usłyszenia, co mam do powiedzenia.

Kiedy zaczęłam opowiadać, co u mnie słychać, nie mając możliwości dokończenia, padło, lekceważąco:„…wiesz, każdy ma jakieś problemy”.

Takie sytuacje powodują, że nauczyliśmy się nie dzielić swoimi życiowymi historiami z innymi ludźmi, tłumimy ważną część nas samych, co powoduje, że często czujemy się bezradni, samotni, przytłoczeni codziennością.

Pewnego razu grupa 50 osób uczestniczyła w seminarium.

W pewnym momencie prowadzący przerwał i zaprosił uczestników do pewnego zadania. Dał każdej osobie balon. Poprosił by każdy napisał markerem na swoim balonie swoje imię. Następnie zebrano wszystkie balony i umieszczono w pokoju.

Wszystkich uczestników poproszono by weszli do pokoju i odnaleźli balon ze swoim imieniem w ciągu 5 minut. Ludzie chaotycznie szukali swojego imienia, zderzając się ze sobą i przepychając.

Po 5 minutach nikt nie znalazł swojego balonu.

Prowadzący poprosił by każdy wybrał losowo balon, a następnie odnalazł osobę której imię znajduje się na balonie i oddał jej balon.

Po 5 minutach każdy trzymał swój balon.

Prowadzący powiedział:
Dokładnie to dzieje się w naszym życiu. Każdy chaotycznie szuka szczęścia, lecz nie wie gdzie ono jest. Nasze szczęście to szczęście innych ludzi. Jeśli dasz drugiej osobie wsparcie, znajdziesz swoje szczęście.

O czym ważnym warto pamiętać:

  • Gromadź wokół Siebie fajnych ludzi, przy których czujesz się bezpiecznie i dobrze, ludzi przy których możesz być sobą, ludzi, którzy dają Ci wsparcie jakiego potrzebujesz. Ludzi, do których możesz zadzwonić kiedy będziesz miał ochotę po prostu pogadać. Stan przyjaźni i bliskości jest naszym naturalnym źródłem odporności i siły.
  • Dawaj wsparcie innym ludziom. Odnajdujemy wartość w tym, że stajemy się wartościowi dla innych. Bo wystarczy, że wysłuchamy i zrozumiemy i już pomagamy. Jeżeli zmagasz się z poczuciem przytłoczenia, pomaganie innym jest jednym z najbogatszych źródeł motywacji jakie możesz znaleźć. Kiedy „coś” mówi Ci, że nie masz na to czasu i energii, wtedy właśnie podejmij takie działanie, zobaczysz, że od razu poczujesz się lepiej.
  • Nie obawiaj się tego, że ktoś bliski do kogo masz zaufanie i kogo lubisz pozna prawdę o Twoich zmaganiach z przeciwnościami losu, nie jesteś sam a dla zdrowia psychicznego potrzebujemy wsparcia innych ludzi.
  • Pamiętaj, że współczesne formy komunikacji w internecie, zachęcają nas żeby przedstawiać wyłącznie pozytywny obraz naszego życia, dobre wiadomości, szczęśliwe chwile. Mechanizm ten przyczynia się do spadku zadowolenia z własnego życia i własnych osiągnięć powodując poczucie przygnębienia. Nawet w sytuacjach kiedy mamy dobry okres w życiu zawsze znajdzie się „ktoś” gdzie będzie się nam wydawało, że ma lepiej.

Nie bać się bać, nie bać się smucić, nie bać się sprawdzać, nie bać się próbować. W życiu jest różnie, u każdego z nas i to jest ok. Mamy często skłonność do postrzegania własnego życia jako mniej szczęśliwego niż cudze. Kiedy uświadomimy sobie, że każdy z nas doświadcza trudnych chwil, nie jesteśmy sami.

„Kiedy sprawy idą nie po mojej myśli, postrzegam trudności jako element życia, który każdy dobrze zna”

Te myśli należą do ludzie, którzy rozumieją, że trudności są elementem doświadczenia każdego człowieka i mimo doświadczania aktualnych trudności Ci ludzie są odporniejsi i bardziej zadowoleni ze swojego życia. Mają większy dystans do swoich codziennych zmagań i częściej otrzymują wsparcie od właściwych ludzi, ludzi, którzy znajdą się w najbliższym środowisku w odpowiednim momencie.

„Kiedy bardzo cierpię, mam zwykle wrażenie, że innym ludziom w podobnej sytuacji musi być łatwiej”

To zdanie definiuje ludzi nastawionych często na izolację, którzy rzadko dzielą się swoimi problemami, z którymi aktualnie mierzą się w życiu i dlatego rzadziej otrzymują też potrzebną pomoc. To wszystko utwierdza ich w przekonaniu, że zostają zostawieni w trudnych sytuacjach sami sobie, ciężej przechodzą przez kryzysy życiowe, które dopadają nas w różnych momentach życia.

Każdy z nas ma swoje osobiste smutki, czasami czuje się przytłoczony liczbą spraw, które musi załatwić danego dnia, każdy z nas ma noce, gdzie nie może zasnąć, bo się czymś martwi. Wielu z nas będzie musiało wstać jutro rano, żeby zrobić coś czego nie lubi. Kiedy sobie to uświadomimy, wtedy do głosu dochodzi siła, która bierze się z połączenia z innymi ludźmi. Bo kiedy odczuwamy przytłoczenie, sposobem na wzbudzenie nadziei jest nie ucieczka a bliskość z innymi, tymi właściwymi ludźmi. I świadomość, że zawsze znajdzie się ktoś kto nas wysłucha i zrozumie. A po takiej rozmowie często przychodzi ulga i właściwe rozwiązanie.